Szopka

Kategoria: O nas
Administrator

Jednym z cenniejszych eksponatów Szkolnej Izby Pamięci w Rudołowicach jest ruchoma szopka pana Stanisława Mroza.

Powstała ona w XIX wieku, prawdopodobnie w1895 roku. Wykonał ją stryj pana Stanisława, pochodzący z Markowej, pod Przeworskiem. Był on uzdolnionym ludowym artystą: rzeźbiarzem, grajkiem i poetą, który przygotowywał jednoosobowo jasełka. Animował wystrugane przez siebie figurki, mając poprzypinane sznureczki do palców dłoni oraz do nóg. Wprawiał je w taniec do muzyki, którą jednocześnie sam przygrywał. Lalki „mówiły” teksty napisane przez tego artystę. Tak przygotowane jasełka otwierały drzwi wszystkich chat, gdzie gospodarze z radością witali kolędnika. Nic też dziwnego, że pan Mróz cieszył się powszechnym szacunkiem i sympatią.

Trwało to aż do 1945 roku, kiedy to szopkę podarował swojemu bratankowi z Rudołowic, który powrócił z niewoli niemieckiej do rodzinnej wsi.

 Pan Stanisław Mróz, bo o nim jest mowa, przybył do Rudołowic skrajnie wyczerpany. Ważył zaledwie 30 kilogramów, nie mógł też w tym stanie podjąć żadnej pracy zarobkowej. Jedynym źródłem dochodów była szopka, otrzymana w darze od stryja.

 Pan Stanisław powoli powracał do zdrowia. Mieszkając u brata Michała pomagał w gospodarstwie, a zimą strugał figurki do swojej szopki. Podziwiały je bratanice i bratankowie, chętnie bawiąc się nimi podczas długich zimowych wieczorów. Figurki przybierały coraz ładniejsze postacie, a stosowne do ról odgrywanych podczas jasełek ubiory, szyła bratowa Salomea. Tak powoli tworzył się panteon postaci występujących w jasełkowych przedstawieniach.

Po śmierci brata, pan Stanisław Mróz ożenił się z bratową. W ciężkich, powojennych czasach chodził z szopką po Rudołowicach i okolicznych wsiach, wystawiając jasełka, cieszące się dużą popularnością wśród mieszkańców. Ciężką szopkę krytą strzechą, figurki, kolędniczego konika oraz strój żydowski pomagał nosić pan Kałamarz ze Zmyślówki, który również przygrywał podczas jasełek na skrzypeczkach. Nic też dziwnego, że tak jak niegdyś w Markowej, tak teraz w Rudołowicach, drzwi wszystkich domów przed tak wspaniałymi kolędnikami były otwarte. Czekano z niecierpliwością na Święta Bożego Narodzenia, aby zobaczyć po raz kolejny jasełka pana Mroza.

Po śmierci pana Stanisława w 1995 roku, szopkę otrzymała rodzina Gołębiów. Zespół Familia wystąpił z nią na Dorocznym Przeglądzie Szopek, organizowanym przez Przemyskie Centrum Kultury, gdzie rękodzieło to zajęło I miejsce.

W 2010 roku, rodzina Gołębiów przekazała ruchomą szopkę pana Stanisława Mroza do naszej izby pamięci, gdzie do dzisiaj budzi zachwyt swoją prostotą i misternym wykonaniem. Szczególną popularnością cieszy się w okresie Świąt Bożego Narodzenia. W tym roku obejrzeć ją można na Ekspozycji Bożonarodzeniowych Szopek, przygotowanej przez Muzeum Regionalne w Przeworsku. Kierownictwo tej placówki wypożyczyło szopkę pana Stanisława Mroza ,aby cieszyła oko wszystkich miłośników sztuki ludowej, oglądających tę wystawę. Zaproszenie otrzymali również uczniowie naszej szkoły w pierwszym tygodniu zimowych ferii.

 

 

/Artykuł powstał na podstawie wspomnień państwa Heleny i Wiktora Gołębiów/

For best business class hosting read InMotion Reviews and get a good web hosting deal.
Joomla Templates designed by Web Hosting Top